Samsung pominął Watch Ultra w 2025 roku na rzecz Classic; teraz kolej na Ultra, aby zabłysnąć, a Classic na czekanie. Poznaj Galaxy Watch Ultra2, ten sam zegarek do noszenia, ale lepszy w najważniejszym aspekcie – żywotności baterii!
Samsung podniósł baterię do 800 mAh (w porównaniu z 590 mAh, czyli wzrost o 35%), czyli najwięcej ze wszystkich smartwatchów Galaxy (i całkiem sporo w porównaniu do większości zegarków). Samsung twierdzi, że na większej baterii można wydłużyć czas pracy do 60 godzin, co jest dużo jak na smartwatch z systemem Wear OS (i jest śmieszne w porównaniu z 35-dniowym czasem pracy w Honor Watch 6).

Tak jak poprzednio, otrzymujesz magnetyczny krążek ładujący zasilany przez USB-C. Samsung twierdzi, że ładowanie jest szybsze (do 40% w 30 minut), choć nadal ma moc 10 W.

Z przodu wyświetlacz jest nieco większy i ma przekątną przekraczającą 1,5 cala. Jest także znacznie jaśniejszy – do 5000 nitów. Zegarek jest również bardziej wytrzymały, zarówno w stopniu ochrony IP68/IP69K, jak i 10 ATM. Jest w pełni przystosowany do nurkowania, a Samsung otwarcie kieruje jego ofertę do nurków, udostępniając między innymi dedykowaną aplikację dla nurków.
Tak jak poprzednio, kopertę zegarka wykonano z tytanu, a ekran pokryto szafirowym szkiełkiem. Przyciski są bardziej klikalne niż w pierwszym Watch Ultra.
Niestety, nie ma obrotowej ramki ani korony dla osób, które nie lubią używać ekranu dotykowego do wszystkiego.

Nowy smartwatch jest cieńszy od swojego poprzednika, ale nie dajcie się zwieść, to duży zegarek zbudowany na duże nadgarstki (ten na zdjęciu poniżej nim nie jest, nie). Jest to także ciężki zegarek, ważący nieco ponad 60 gramów, przyćmiewający i tak już duży OnePlus Watch 4.
To smartwatch stworzony dla fanów dużych zegarków, choć daleko mu do poziomu Casio G-Shocks.

