Obecnie modne są fałdy wielkości paszportu, a świeżo zapowiedziany Xiaomi 18 Fold chce wykorzystać tę dynamikę. Przywieźliśmy już „na oko” podgląd ze stoiska Xiaomi na targach IFA 2026, a teraz możemy podzielić się naszymi pierwszymi wrażeniami po spędzeniu trochę czasu z urządzeniem.

Od samego początku 18 Fold wydaje się przyzwoicie lekki, biorąc pod uwagę składany wyświetlacz o przekątnej 7,58 cala. Liczby Xiaomi mówią o 219 gramach, co plasuje 18 Fold w tej samej klasie wagowej co Xiaomi 17 Ultra, ale jest o 18 gramów cięższy od Samsunga Galaxy Z Fold8. I tak, udało nam się zrobić kilka zdjęć obok siebie za pomocą składanego Samsunga, w celach informacyjnych.
Xiaomi 18 Fold jest stosunkowo cienki (po rozłożeniu ma ponad 5 mm grubości), a trzymając urządzenie w dłoni, czujesz się pewnie i komfortowo. Boki mają chłodny aluminiowy akcent, a tył ma matowe szklane wykończenie, które w rzeczywistości jest jaśniejszym odcieniem czerwieni niż metalowe elementy. Daje to ładny kontrast, co jest mile widzianym widokiem.
Przejdźmy do najważniejszego pytania: jak widoczne jest zagięcie na składanym wyświetlaczu? Można powiedzieć, że w 99% przypadków tego nie zauważaliśmy. Z pewnością da się wyczuć niewielkie wcięcie na środku panelu, ale nie jest to nic wielkiego.
A składany ekran naprawdę robi wrażenie. Ma przekątną 7,58 cala i proporcje 2:1. Oznacza to, że automatycznie przełączasz się w tryb poziomy, bez konieczności obracania urządzenia, tak jak ma to miejsce w przypadku Samsunga Z Fold8.
I jest to odpowiedni tryb poziomy, który idealnie nadaje się do oglądania filmów. W praktyce oznacza to mniej „letterboxingu”. Panel główny robi się imponująco jasny. Xiaomi twierdzi, że ma do 4000 nitów i oferuje częstotliwość odświeżania 120 Hz.

Ekran osłonowy ma przekątną 5,38 cala, takie same proporcje 2:1, częstotliwość odświeżania 120 Hz i szczytową jasność na poziomie 4000 nitów. Ze względu na konstrukcję 18 Fold, prawa strona ma bardziej wyraźną krzywiznę, która pochłania niewielką część powierzchni ekranu głównego. Nadal można go używać jedną ręką, a dzięki szerokiemu rozmiarowi łatwo się nim pisze.
Jeśli chodzi o resztę specyfikacji, układ Xring O3 w połączeniu z 12 GB pamięci RAM działał równie szybko i płynnie, jak flagowce Qualcomm i MediaTek podczas uruchamiania aplikacji i wykonywania wielu zadań jednocześnie.
Konfiguracja z potrójnym aparatem jest mile widzianym dodatkiem, ponieważ obejmuje główną strzelankę 200 MP, ultraszerokokątny obiektyw 50 MP i teleobiektyw 3,5x (50 MP), dzięki czemu 18 Fold natychmiast wyprzedzi Samsunga Z Fold8. I jakimś cudem Xiaomi udaje się zmieścić akumulator SiC o pojemności 6000 mAh z obsługą ładowania przewodowego o mocy 67 W i bezprzewodowego o mocy 50 W.
Pomimo imponującego sprzętu, Xiaomi 18 Fold ma poważne zastrzeżenie. Będzie dostępny wyłącznie w Chinach. To sprawia, że jest to kolejny flagowiec Xiaomi, który niestety nie ujrzy światła dziennego w większości krajów świata. Miejmy nadzieję, że jego następca zostanie wprowadzony na szerszą skalę.